-Długo już na niej jeżdżę i ona dobrze galopuje i...
-Dobrze galopuje-parsknęła Jess-No i co z tego ?
-Daj mi dokończyć ! A więc Jasper też dobrze galpuje...
-I to w dodatku na zawodach-przerwała jej.
-No daj mi wreszcie skończyć!-wkurzyła się już.
-Dobrze, już dobrze!
-Ich źrebaki były by w prost stworzone do galopu, a ostatnio stajnia ciągle przegrywa zawody. Mogła by być to ogromna szansa!-powiedział Jenny, a Jess chyba sie zastanawia. Ja i Jasper cały czas siedzieliśmy cicho.
<Jasper c.d.>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz